niedziela, 18 października 2026

Szymon Karbowy - Post-kryminał Machulskiego

 

Znam ten salon. Znam i lokatorów, choć imion nie pamiętam. Banda ekscentryków – tak paradoksalnie swojskich. Już nasłuchuję wystrzału…

Z telewizyjną (jak i, dzięki Bogu, żywą) kobrą dotychczas nie miałem styczności. Niemniej doskonale odnajduję się w świecie „Wnuczki Picassa”. Zasiedlają go więźniowie archetypów – powołani do życia, by podczas wystawnych przyjęć zabijać i padać ofiarą zabójstw. Ciekawią przejawy samouświadomienia skumulowane w ostatnim akcie. Pojęcie świata „zza kurtyny” nie prowadzi tu do egzystencjalnego rozpadu, postacie zdają się akceptować byt na potrzebę dramatu i rozumieć rządzące nim reguły. Temat wart eksploracji. W końcu bohaterowie kryminałów zapewne… sami czytują powieści detektywistyczne.

Nie uświadczymy spektakularnego odkrycia tożsamości sprawcy. Tej domyślić można się już po strukturze narracji. Podążamy za Sonią, niepozorną outsiderką – w istocie mistrzynią gry pozorów. Raz pokojówką, raz panią domu… Niespójności między kolejnymi scenami rozbudzają uwagę, prowokują próby wyłuskania prawdy – odbieramy zatem na zasadzie niemal bliźniaczej z szablonowym „murder mystery”.

Klimat jest zgoła pogodniejszy, zbrodnicza natura nie rzutuje na lekkość wydarzenia, a i jest się z czego pośmiać! Obsada gra zespołowo, nikt nie morduje się o pierwsze skrzypce. Brak ku temu powodu – partytura mieści w sobie doskonałe partie solowe. Skoro o muzyce mowa, ta również potrafi być… dowcipna. Punktuje ucieczki zakompleksionych elit we wszystkie strony świata przez wplecenie w melodie motywów egzotycznych. Wystarczy wspomnieć brzdęk gitarek akompaniujący piciu iberyjskiego szampana. Zabieg o tyle genialny, iż rzeczony alkohol okaże się dla intrygi kluczowy…

Wystrzał zaskoczy nawet gatunkowych wyjadaczy. To forma świeża i przewrotna. Kunszt Juliusza Machulskiego na największej scenie świata. 

Wnuczka Picassa, reż. J. Machulski, Teatr Telewizji, 2026

Logo „Kobry” autorstwa Eryka Lipińskiego. Fot. materiały prasowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz